polsk riksdag
nr.ewidencyjny: 0006/13
Sylwek to siedmioletni bardzo mały samczyk. Został znaleziony 03.01.13. Nie sposób przejść obok niego obojętnie. Jest bardzo towarzyski, wprost klei się do ludzi. Jest odważny, sam od siebie podchodzi i domaga się głaskania. Lubi się bawić, przepada za innymi psami, chętnie biega. Wydaje się być dużo młodszy . Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. W nowym domu może mieszkać z innymi psami i dziećmi. Toleruje branie na ręce. Chętnie przebywa z człowiekiem. Lubi szczekać ale nie jest to uciążliwe. To typowa wesoła ciesząca się ze wszystkiego iskierka. nadaje się wyłącznie do mieszkania. Jest zaszczepiony, po kastracji czeka na adopcje.
a kręcił się
sylwek został dziś adoptowany

Astorek vel Sylwek pozdrawia ze swojego nowego domku

Astorek to już nie Astorek tylko Maksio od 30 kwietnia, bo wtedy zabraliśmy go do domku. Już od dawna reaguje na nowe imię. Ta mała kruszynka jest niesamowita. Bardzo szybko się zadomowił i przyzwyczaił do nas. Teraz to śledzi nas na każym kroku, ale umie też zostawać grzecznie w domku sam na parę godzin. Musieliśmy mu zamontować taką bramkę dla dzieci na schody bo wszedzie za nami biega nawet po schodach co mu niezbyt dobrze wychodzi ze względu na te małe krótkie łapeczki. Na spacerki wnosimy go i znosimy po schodach, to tak dla jego bezpieczeństwa, żeby maluszek nie spadł. Maksio to taki obrońca domu, szczeka na sąsiadów jak przechodzą obok naszego domu ale nie jest to w żaden sposób uciążliwe, bo ma słodki głosik. Asystent do jedzenia też z niego niezły i robi przy tym takie słodkie oczka i wygląda jak wiewióreczka. W poprzednim domku był nauczony przesiadywania na kanapie bo odrazu nam zaczął wskakiwać. Straszny z niego przytulasek i pieszczoch. Piesio jest dośc aktywny, aż trudno uwierzyć że ma 7-9 lat (tak został oceniony w schronisku). Jak dorwie swoją gumową świnkę to można mu rzucać przez godzinę i się nie zmęczy



Spacerek bez świnki to nie spacerek




Taki sobie przytulasek jestem i będę sobie spał obok swojego pana:)


Wiewióreczka prosi o smakołyk





Pozdrowionka
Ojojoojoj przeuroczy!
Maksio przesyła pozdrowionka z wakacji

Być może pierwszy raz w życiu ale na pewno nie ostatni



Plaża w Łebie jest szeroka więc Maksio ma mnóstwo miejsca żeby biegać ze swoją świnką




Trochę jak szczurek lądowy








A teraz trzeba trochę popływać





Misja wypełniona - świnka uratowana




W drodze powrotnej do domku piesek zmęczony ale zadowolony z wycieczki nad morze.

Ile szczęścia

My również pozdrawiamy Maksia, jego rodzinkę i świnkę

Maksio po wystawie psów wielorasowych

Z moim Panem i pucharkiem za zajęcie I miejsca w kategorii SENIOR


Zmęczony ale szczęśliwy


Ha ha, ale duże i super mięciutkie, można się kulać bez ograniczeń



Maksio dziękuje, a my dziękujemy za Maksia
Gratulacje!


Gratulacje!
Jaki zadowolony w wygranej

Haha, taki mały na takim dużym posłaniu


Maksio jest bardzo szczęśliwy, że był na wystawie piesków i na pewno za rok też pójdzie ale w roli widza bo już swoje maluszek wygrał

Może za rok wystąpi jego starszy braciszek Lucky, który też był adoptowany z bydgoskiego schroniska ale 7 lat temu.