polsk riksdag
imię wymyśliłam całkiem niezależnie od Izy
nr.ewidencyjny: 2214/12
Ginny to nieduża ruda suczka w wieku około roku. Trafiła do schroniska ze złamaną przednią łapką dnia 08.05.2012-została przywieziona przez Straż Miejską z Błonia. Łapka suczki już się zagoiła,zrosła i nie ma już gipsu. Mała uczy się teraz chodzenia od nowa na tej łapce. Nie opiera się jeszcze na niej całkowicie,ale coraz częściej zapomina,że było z nią coś nie tak.Bardzo łagodna wobec innych psów. Potrzebuje umiarkowanie dużo ruchu. Na wybiegu chętnie szaleje i biega z innymi psami,bardzo polubiła zabawę piłeczką. Każdemu wciska się na kolana. Lubi być noszona na rękach-swoją słodkością ujęła wszystkich. Przed nią zabieg sterylizacji. Czeka na dobry domek i odpowiedzialnego właściciela .
Cavi-proszę fotki,bo nie umiem nic zrobić z moim xd
dnia Pon 18:38, 25 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Marta, zmniejsz zdjęcie, jest bardzo duże

Sunia jest przesłodka; wciska się przy każdej okazji na kolanka, dopomina się głaskania, uwielbia uwagę człowieka. Ze wg na jej "szczeniacki" wiek dogaduje się z każdym psem ustępując np pierwszeństwa przy rzuconej piłce


Cudowna sunia! Jak można jej nie kochać? uwielbiam ją!


Takkkkkkkkkk, Ginny ujmuje każdego

Po Ginny zgłosili się dzisiaj jej właściciele i po trzech miesiącach odnaleziona wróciła do domu

super! powodzenia skarbusia! obyś nie wracała nigdy!
Żałuje, że te parę minut nie byłam wcześniej w schronisku... nie miałam okazji się pożegnać....
