polsk riksdag
Moby to 8-letni małej wielkości psiak,który w bydgoskim schronisku przebywa od 9 sierpnia 2012 roku. Moby zanim trafił do schroniska przez dwa tygodnie błąkał się po Maksymilianowie. Być może złapanie Go trwało tak długo,ponieważ Moby niezbyt ufa ludziom.
Moby najpierw do człowieka musi się przekonać. Narazie to bardzo nieśmiały psiak.
Chodzenie z Nim na smyczy to niestety jak narazie istna tragedia. Psiak szybko wpada w panike i ciezko nad nim zapanowac... Widać,że nigdy wczesniej nie chodził na smyczy i jest to dla Niego nowość.
Moby niezbyt dogaduje się z innymi psiakami,dlatego lepiej,żeby w swoim nowym domu byl psim jedynakiem. Lepiej również z tego względu,gdyż gdyby był jedynym psiakiem, opiekun będzie mógł poświęcić cały czas na socjalizacje tylko dla Niego.
Moby to psiak dla cierpliwego,doświadczonego opiekuna. Czeka na danie mu szansy na nowe,lepsze życie,którego zdaje się,że nigdy nie miał.
W schronisku Moby został zaszczepiony (komplet szczepien) i czeka na kastracje po ktorej bedzie mogl pojsc do nowego domu.
Pytając o Mobiego należy podać jego numer ewidencyjny: 747/12.
(o fotki Mobiego prosze Zuzie )
nawiasem jeszcze pisząc Mobiś ujął mnie niesamowicie,serce mnie boli,ze nie moge regularnie jezdzic do schronu,bo socjalizacja bardzo by Mu sie przydala...
wstawiam fotki Mobiaka, jednak piękne to one nie są







Uploaded with ImageShack.us
moj stresolek

nie martw sie Zuzia,mam nadzieje,ze juz niebawem bedziesz miala okazje zrobic Mu jakas wieksza sesyje

http://imageshack.us/a/img207/7807/img3158r.jpg ---> ooo matko, co mu się stało?


tak,niestety troche Mu sie oberwalo na wybiegu... ale teraz juz jest przeniesiony do boksu numer 4,wiec mam nadzieje,ze bedzie ok...
Biedny

chciałam go ostatnio złapać na wybiegu 5 ale był bardzo przestraszony


trochę się namęczyłyśmy, żeby go złapać

Chyba się zakochałam...

Owczar

coś czuję, że masz psa mimo woli

Chyba się zakochałam...

bede sprzyjac tej miłości

Moby całkowicie sie zmienil! to psiak nie do poznania! super przytulak

tylko jedno zostaje: polecam raczej dom bez innych psow,bo Mobis jest zazdrosny o uwage czlowieka.
Oj, tak, Mobiś był zupełnie inny. Domyślamy się, że jego zachowanie poprzednim razem było spowodowane dużym stresem, który przeszedł chwilę wcześniej.
Wczoraj Moby zachowywał się w porządku. Okazuje się, że to bardzo fajny psiak


Z chodzeniem na smyczy też nie jest najgorzej. Trzeba uważać, żeby nie napinać smyczy, bo wtedy zaczyna się szarpać - ale generalnie cały (nawet dość długi) spacer przeszedł bez większych problemów. Powiedziałabym, że nie chodzi gorzej niż większość znanych mi psów (z moimi dwoma włącznie

Taki miniowczar to moje marzenie z dzieciństwa

Moby ma wątek na psiegranemarzenia.pl
w domu

Ooo, super!
