polsk riksdag
Na początku było Słowo... a słowo ciałem zaistniało.
Zdanie to zdanie sobie sprawy z POSIADANIA CIAŁA.
Zdanie można wyrazić wobec innych przez świadectwo istnienia.
A więc zdanie posiada dziecko poczęte jako Dziecko Boże.
Dziecko Boże = Dziecko Poczęte
W pojęciu dynamicznym wg. PRAWA KROWOFIZYMATYKI
piszemy zdanie: 0 = 1
dnia Nie 9:22, 21 Kwi 2013, w całości zmieniany 4 razy
"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo,
Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie się stało, a bez niego objawiła się nicość."
Wg tej Ewangelii, ja bym powiedziała, że 1=0
Następna oświecona bogiem arytmetyki - to staje się równie trudne do zniesienia, jak jajko!
Też Cię Hello lubię.
Jaja nie znoś, bo facet bez jaj nic nie jest wart.

A Krowa mnie oświecił i musiałam nanieść poprawki. ;)
Też Cię Hello lubię.
Jaja nie znoś, bo facet bez jaj nic nie jest wart.
A Krowa mnie oświecił i musiałam nanieść poprawki. ;) Coś wątła ta Twoja wiara skoro byle bełkot ją koryguje.

Też Cię Hello lubię. A co ma lubienie do katolicyzmu?!

Jaja nie znoś, bo facet bez jaj nic nie jest wart. Kolejny raz uznałaś się za uprawnioną do udzielania MI rady i wartościowania - czy możesz pokazać i objaśnić, z jakiej paki?!

A Krowa mnie oświecił i musiałam nanieść poprawki. ;) Coś wątła ta Twoja wiara skoro byle bełkot ją koryguje.

O to chodzi, by odnajdywać różne drogi, a pójść odpowiednią. Człowiek nie szukający stale coś nowego staje nudnym fanatykiem.
Nie rozumiejąc czegoś nie należy wyrażać oceny, bo naraża się człowiek na śmieszność kompetentnych.[/quote
„A co ma lubienie do katolicyzmu?!”
„… skojarz co lubienie ma z katolicyzmem”
…czy możesz pokazać i objaśnić, z jakiej paki?!
A skąd wiesz, że jestem nieuprawnioną?
… skoro byle bełkot ją koryguje.
O to chodzi, by odnajdywać różne drogi, … Być może, ale chodziło o powód korekty i rezultat, a nie sam fakt zmiany.
Niezmiennie pozostaję pod wrażeniem Twoich kompetencji i rozeznania co należy i co jest odpowiednie!
Zaczynam podejrzewać Isa_bel, że w życiu nie przeczytałaś żadnej instrukcji.
Zaiste zdumiewające!
…oczekuję wyjaśnienia, a Ty pytasz skąd wiem! Fascynująca aberracja.
Być może, ale chodziło o powód korekty i rezultat, a nie sam fakt zmiany.
Niezmiennie pozostaję pod wrażeniem Twoich kompetencji i rozeznania co należy i co jest odpowiednie!
„Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.”
Cieszę się, że masz wrażenie, iż wyglądam jako tako, bo masz miłą niespodziankę, a na marginesie matmą i fizą, to faceci niech se głowę łamią, oni lubią energie zbójeckie.


No fajnie Isa_bel, ino kto Ci naopowiadał o tej lotności – chętnie Ją zapoznam!

Trochę się żyje na tym świecie i się wie. Opowieści to złudzenia...racja, a rzeczywistość "przychodzi" i jest.
A jednak siła pcha do poznania...znowu cholera fizyka.
Czy facet bez nauki nie może...?