polsk riksdag
"Serdecznie dziękujemy za możliwość adoptowania obydwu szalonych psiaków!
Biała suczka - Tatra jest już z nami od sześciu lat (była kilkumiesięcznym szczeniakiem kiedy wzięliśmy ją ze schroniska). Jest fantastycznym stróżem podwórka i uwielbiającym noce na kanapie - przyjacielem w jednej psiej osobie .
Czarna suczka nazwana przez nas Kawą (w schronisku była nazywana "zyzolkiem") jest z nami od listopada 2012 roku. Po oswojeniu się z nowym miejscem i ludźmi okazała się być nieco strachliwym, ale radosnym i psotnym szczeniakiem, który zapatrzony jest w swoją przyszywaną białą "mamę" (robi wszystko to co Tatra- tak samo, w tym samym czasie ). Za to Tatra oddaje jej swoje zabawki, budę, zawartość miski i domowe posłanie!
Kawa doskonale spełnia rolę szczeniaczka - pieszczocha, towarzysza zabaw dla dzieciaków, a przede wszystkim Tatry oraz psa stróżującego, tym bardziej że w nocy (oczywiście gdy nie ma śniegu ) nie widać jej z racji umaszczenia:D
Pozdrawiamy !"
Jakie radosne szczęśliwe pyszczki! Uwielbiam czytać takie wiadomości
