polsk riksdag
Ismena to ponad roczna kotka z uroczym czarnym noskiem. Czeka w Schronisku od początku listopada. Została znaleziona. Ismena na początku wydaje się nieśmiała. To delikatna kotka, która potrzebuję dłuższej chwili, aby się przyzwyczaić do nowej osoby. Po bliższym zapoznaniu to miła i spokojna kotka, która tylko czeka na szansę, aby móc otworzyć swoje serduszko. Lubi mizianie i głaskanie w okolicy szyi. Najlepiej będzie się czuła w domu bez małych dzieci, dla jej komfortu. Ismena będzie gotowa do adopcji dopiero po sterylizacji, a pytając o nią należy podać numer ewidencyjny: 4689/14.
Obróżka 076N
Czy znalazłaby się tu chętna osóbka, która miałaby czas zrobić i wrzucić tu więcej zdjęć tej kotki?



Są dwie podobne czarno-białe kotki, ale Iskę łatwo odróżnić po czarnym nosku.


Cóż, może też sam odwiedzę schronisko, ten tydzień mam luźniejszy, więc pewnie znajdę czas po pracy

Btw. takie pytanie z innej beczki nieco (no ale poniekąd odnośnie kota, więc nie będę już spamował w innych tematach) - przymierzam się do zakupu drapaka i pytanie, czy drapak z dodatkowymi "bajerami" zdaje w ogóle egzamin (taki jak TEN lub chociażby TEN)? Czy lepiej kupić zwykły drapak (podstawa + trzpień) taki jak TEN i będzie wystarczający?
Tak szczerze to wszystkie drapaki są dobre. Byle stały stabilnie. Niektóre łatwo się przewracają bądź rozklejają. Warto widzieć co się kupuje. Wszystko też zależy czy kotu się spodoba. Warto zacząć od tańszej wersji i zobaczyć jak kot go potraktuje.



Udało mi się coś zrobić:




Zakochałem się totalnie


Ah no i oczywiście bardzo dziękuję za zdjęcia, jestem wdzięczny

Na dorosłe koty, które jeszcze są przed sterylizacją/kastracją można się zapisać. Trzeba pytać bezpośrednio w Schronisku.

Zrobiłem tak jak mówiłaś, odwiedziłem dzisiaj schronisko



Swoją drogą pozdrawiam Panią z recepcji (czy jakkolwiek zwać to pomieszczenie na prawo od głównego wejścia, gdzie znajduje się komputer


tak to jest z tą miłością od pierwszego online-wejrzenia

I jest w domku



pokazuje brzuchol.....jest dobrze hihihhi....w tym wypadku ciesze się, ze 1 rezerwacja nie doszła do skutku... bo wylądowała u Ciebie... taka wyczekaaaaana!!!! napisz kiedy bierzesz drugiego... bo z kotami tak jest! najlepsze są w dwupaku... nie można oderwać oczu jak hasają, liza się nawzajem po pyszczkach, jak śpią razem wtulone ehhh... oby się dobrze wam razem mieszkało... do potem

Wygląda na zadowoloną. Cieszę się, że się udało.








