ďťż

Johnny

Baza znalezionych fraz

polsk riksdag

Nr ewidencyjny: 693/11
Nr obróżki: 0209

Johnny został znaleziony na ulicy Lawinowej i 23 czerwca trafił do schroniska. To okołodwuletni, urzekający wyglądem psiak. Posiada w sobie dość duże pokłady energii, jednak jest grzecznym psiakiem. Miły, sympatyczny, przyjacielski wobec ludzi (jak wobec psów mogą napisać Ig i Misia, bo to one miały go na spacerze).

Wykastrowany i zaszczepiony Johnny czeka na dom


Jeśli chodzi o stosunek Johnnego do psów,to jest dobry.Pies zarówno z ludźmi jak i z psami szuka kontaktu. Poza tym lubi ganiać za patykami i lubi wodę.
A no i ważna informacja- pies zupełnie inaczej zachowuje się w boksie (trudno go wyciągnąć,sprawia wrazenie zaleknionego), w lesie zluzował i było ok.

zdjęcia:






Michalina uśmiecham się o Twoje zdjęcia dnia Nie 8:04, 25 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz









Ach śliczny jest!!!


Misiu, to pierwsze zdjęcie... super!
Dzięki Chociaż moim zdaniem, zdjęcie jak zdjęcie, to model jest super
Kłamiesz ! Bardzo ładne fotki, naprawdę A no i uroczy Johny <3
przykładowe ogłoszenie Johnnego:
http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=85952
cudny z niego szaleniec
Dżony niestety jest na wybiegu - zza krat wygląda na nieufnego i mało sympatycznego psa. My wiemy, że tak nie jest, ale potencjalnych nowych właścicieli będzie to zniechęcać...
Tak, rzeczywiście sprawia takie wrażenie... Gdy podchodzi się do płotu, on oddala się do tylnej części wybiegu, nie szuka kontaktu z człowiekiem...

Dobrze byłoby się nim zająć. Wtedy z pewnością miałby większe szanse...

Powinien szybko znaleźć domek, chociaż dziwię się czemu jest tak długo w schronisku
bo jest na wybiegu. gdyby nie był,byłby szybciej zauważony.
ale jest śliczny.
trzeba ludzi częściej "wprowadzać" na wybiegi
dokładnie,trzeba ich tam ciągnąć,bo w końcu tyle tam jest super psów!
Np. Azi...<3
a Saper też tam jest? odbiegając od tematu
Tak,chyba został przeniesiony. Ale był w boksie więc byłam zdziwiona jak go tam zobaczyłam:P O ile to nie był inny,bardzo podobny pies
Johnny jest świetny
Znacznie mniej boi się ludzi (właściwie nie boi się już wcale), lgnie do nich i przytula się swoim puszystym futerkiem
Johnny bardzo lubi aportować kijki. Przynosi, ale - póki co - nie oddaje. Aportuje także z wody - ogólnie chętnie pływa, czego skutki widać na zdjęciach
Wobec innych psów jest nastawiony pozytywnie, nie wdaje się w bójki - jest uległy.
Johnny zna komendy 'siad', 'łapka', przychodzi na zawołanie. A za kijka z pewnością nauczyłby się jeszcze więcej (nawet latać - patrz zdjęcia)

Zakochałam się w nim po uszy...

Więcej zdjęć dostępnych pod adresem: https://picasaweb.google.com/102869674256231393587/Johnny?authkey=Gv1sRgCI3p5IyLupzwQQ
https://lh3.googleusercontent.com/-Odwst5j2ZMo/T2X4R0TifCI/AAAAAAAABW4/odaF66Ve7kU/s640/DSC06374.JPG - ale skooook! super
Wow, latający pies
Wow! Latacz Kolejny labrador z charakteru z tymi aportami i wodą
Kolejny jeszcze niezaadoptowany pies nie wiem z jakiego powodu,on jest ekstra i piękny... w dodatku biały i nikt się nie interesuje? dziwne...
Brudasek świntusek
Nie jest labem z charakteru - jego lubię, a labów raczej nie
Oj, interesują się nim, tylko niestety nie ma szczęścia...
Johnny jest zamowiony przez ludzi ktorzy go dosyc często odwiedzaja. Przedluzaja termin zapisow bo jak mowia czekaja na bude dla Johnnego i wtedy go wezma. Teraz jest to do 14 kwietnia i jeśli po tym dniu zglosi się ktos że chcę go wziac moze od razu. Wiec mam nadzieje że Panstwo dadza rade do tego dnia wziac go Piesek bedzie w ogrodzie i z krotkiej rozmowy z Panstwem ktorzy go adoptuja buda też bedzie niczego sobie Johnny lubi swoich przyszlych wlascicieli i na pewno się do nich przywiaze potrafi przynosic zabawki w trakcie zabawy oraz chodzi za znana osoba krok w krok i grzecznie slucha trzymamy kciuki za Johnnego i jego nowych wlascicieli
Jeśli chodzi o przyszłych właścicieli to masz na myśli tą Panią z córką?
Ooo,ale fajnie cieszę się
oby tak się stało
Dokladnie corka dobrze się dogaduje z Johhnym i mysle że beda robra para
też tak myślę, również miałam przyjemność z nimi rozmawiać
Trzymajmy wiec kciuki za Dzonego
Beznadziejna jakość, ale nie mogłam się oprzeć
KTO ZNAJDZIE JOHNNEGO???????

http://img43.imageshack.us/img43/4475/johnye.jpg
ja sie nie licze,wiem gdzie on jest XD
hmmm na tym zdjęciu Johnny pierwszy rzucił mi się w oczy
Trzymam kciuki za adopcję 'mojego' Malucha
Mam nadzieję, że mu się poszczęści - Johnny w pełni na to zasługuje, to jeden z najfajniejszych psów w schronisku
Johnny już dzisiaj pojechał do domku ale na razie jest na umowie tymczasowej Trzymajmy kciuki, aby został na stałe.
To wspaniale, oby już został
trzymamy kciuki- wszystkie możliwe!
jestem pewna, że zostanie, bo super z niego pies
Ja również trzymam kciuki

Dżony, powodzenia!
No cóż ja również trzymam kciuki za tego wariata
Johnny już ponad dwa tygodnie jest w nowym domu, przerzucam do odpowiedniego działu bo z pewnością już nie wróci
a ja jego ogłoszenia jeszcze zostawię,bo nic nigdy nie wiadomo, choć oczywiście życzę Mu domku stałego! dnia Wto 14:17, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Oj, wiadomo Byłam przy podpisywaniu już umowy stałej, chyba w czwartek ale zapomniałam tu napisać.