polsk riksdag
Szisza jest psem potrzebującym sporej dawki ruchu . Uwielbia pływać, biegać i szalone zabawy z innymi psami. Zna podstawowe komendy. Została adoptowana już dwa razy, ale niestety została oddana. Powodem pierwszego powrotu do schroniska była dominacja Sziszy. Sunia wyglądem przypomina nam labradora i... amstaffa
Sprawdzałam jak zachowuje się w autobusie - nie było z nią żadnego problemu
Szisza ma 2,5 roku. Jest zaszczepiona i wysterylizowana. Jej numer ewidencyjny to 1456/10.
dnia Nie 18:30, 26 Lut 2012, w całości zmieniany 3 razy
przykładowe ogłoszenie Sziszy:
http://tablica.pl/oferta/sziszauzaleznij-sie-od-jej-milosci--IDfm7W.html
z dzisiejszego spaceru





pozwolę sobie przerzucić foty- Szisza przeszła 25 km w zawodach dogtrekkingowych




Madź,możesz napisać o Sziszowych wrażeniach?

stare, zimowe zjęcia Sziszy:


Madź,możesz napisać o Sziszowych wrażeniach?

no tak, zapomniałam wcześniej napisać

Szisza świetnie radziła sobie na dogtrekkingu


W najbliższy weekend kolejna edycja i Szisza ponownie będzie ze mną startować, wymieciemy

Muszę też przyznać, że na spacerkach jest bardzo grzeczna




Sziszaaaaaa


















Szisza i ja










W najbliższy weekend kolejna edycja i Szisza ponownie będzie ze mną startować, wymieciemy

i wymiotłyśmy - I miejsce nasze

Szisza podczas jazdy autobusem nie sprawiała żadnych problemów. Na trasie również było w porządku. Ładnie przeszła 25 kilometrów, a w drodze powrotnej miała jeszcze siłę biegać. Kochana sunia, powinna jak najszybciej znaleźć dom!!!






Jak myślicie, Szisza sprawdziłaby się w agility ??
Jakie komendy ona umie ?



nie wiem jak z agility, ale możliwe, że nadawałaby się
jeśli chodzi o komendy to łapa i siad
Szisza jest fantastyczna




uśmiech


i pełna powaga



agentka

Szisza była dzisiaj ze mną kolejny raz na dogtrekkingu.
Jak zawsze świetnie sobie poradziła, całą drogę miałam napiętą smycz

Już po wcześniejszych etapach napisałam wszystko na temat sprawowania się Sziszy, więc nie będę się powtarzać

oj Szisza, Sziszunia, Sziszka, Sziszeczka


Gratuluje doskonale zdanego egzaminu


Ja również gratuluję. Wciągam Sziszę na listę psów lirowych, będzie się szkolić w soboty, aby przywyknąć do pracy grupowej oraz pogłębiać swoje umiejętności. Proszę o przeniesienie wątku suczki do działu "Psy do adopcji".
Szisza dobrze poradziła sobie na egzaminie - otrzymała ocenę doskonałą (56/60). Byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie to, że w trakcie egzaminu dostała głupawkę xD. Tak bardzo ucieszyła się, gdy po przywołaniu do mnie przybiegła, że musiała z tej radości się wyszaleć



Bardzo ładnie Wam poszło,Madziu

mądry prosiaczek


Dzięki !!!
Sziszunia jest najmądrzejsza na świecie, bardzo szybko się uczy


Jej odgłosy radości, gdy ją wyciągam z wybiegu są nieziemskie

Gratuluję

Też lubię to jej chrumkanie ;P
Sziszka, gratulacje! Świetny psiak
ja również grtuluję !

Super!
Brawo

gratulacje

Moje dwie wariatki






Fajne fotki

Po wczorajszej pracy z Sziszką stwierdzam,że to na prawdę super psiak

Ale kocha Madzię,ciągle się do niej wyrywała xD
http://img853.imageshack.us/img853/4261/dsc0847k.jpg - jakie miny




przytulaski

Jakie żule sobie siedzą w szmatach i się głaszczą XD
pfff spadaj

kochaniutka Szisza się do mnie przytuliła



prawdziwy labra..mstraf


latająca Szisza






Wow, świetne zdjęcia

dzięki


piękne to jak leci

No,niestety zima nie oszczędza... I chudną psiaki,niestety nie tylko ona... Ale zdjęcia oczywiście super,szczególnie to jak leci

Przecież Szisza nie schudła

Latem była bardzo chuda i żebra było widać, teraz ośmielę się napisać, że trochę PRZYTYŁA

Jej obecna waga wydaje mi się odpowiednia, chociaż wiadomo, że zimą byłoby lepiej, gdyby ważyła nieco więcej ze względu na to, że przebywa na wybiegu.
Trzepiąca się Szisza






Hahah,aż się roześmiałam xd szczególnie trzecia fotka

haha

http://img18.imageshack.us/img18/3880/dsc1272d.jpg





Szisza dzisiaj napędziła wszystkim niezłego strachu. Miała bardzo twardy brzuch a do tego 2 razy większy niż zawsze. Było prawdopodobieństwo, że może mieć skręt żołądka, dlatego pojechała do lecznicy "Kora". W drodze do kliniki dość obficie wymiotowała, po czym kochanej Sziszce polepszyło się. Wszystko dobrze się skończyło, a powodem była niestrawność.
ale mnie Szisza wystraszyła


No,to było okropne... Też strasznie się martwiłam...
Ale całe szczęście że Sziszce nic nie jest

Ale dałyście radę,dziewczyny


zapomniałam napisać, że Szisza wpadła w oko lekarzowi

odniosłyśmy z Natalią wrażenie, że jest Sziszą zainteresowany i do tego coś w stylu "trzeba będzie dziury w płocie zalepić". Byłoby cudownie, gdyby ją zabrał

No,właśnie,Natalia wspominała coś przez telefon

ekstra by było!
fajnie, że wszystko już dobrze, słodkie to zdjęcie Madzi i Sziszki


Nooo zdjęcia są prześliczne

















jaki pyyyyyszczoreeeeekkk

Jaaaaaaaki uśmiech

aż sama się roześmiałam

i absolutnie pasuje do charakteru Sziszy-wiecznie zadowolonej

Szisza jest boska!!!
świetne zdjęcia!!
siedzę w domu i bawię się photoshopem. myślicie, że mogę taki banerek Sziszy gdzieś opublikować czy powinienem najpierw zapytać kogoś?

fajny


Ekstra! Bardzo zachęcający! Niech Madzia to zobaczy

Niech Madzia to zobaczy

widzę, widzę - bardzo ładny

moja mała blondyneczka

i to marzenie sportowca...


Zamulona Szisza


siedzę w domu i bawię się photoshopem. myślicie, że mogę taki banerek Sziszy gdzieś opublikować czy powinienem najpierw zapytać kogoś?

Jeśli będziecie robić banerki to mogę zakładać tym psom wątki na Dogomanii

powiem, że jeśli chodzi o baner to naprawdę profesjonalny!

Uśmiechnięta na kłodach

Była super grzeczna na spacerku


takiego psa,to nie strach brać na spacery

taka tam głupaweczka







szalona Szisza

na spacerze w tenże sposób prawie uprowadziła grubasa xD
już niejednego psa próbowała uprowadzić w ten sposób
Szisza ma banerek więc dzięki MaciejowiT mogę założyć jej wątek na Dogomania co zwiększy szansę na adopcję. Róbcie banerki dla psów, które wymagają natychmiastowych domków lub po prostu już długo siedzą "za kratkami"
Zaraz wrzucę link na Dogo

Szyszula ma swój własny wątek na Dogo!!!!!!! Jeszcze raz powinniśmy podziękować Maciejowi za banerek!
http://www.dogomania.pl/threads/224164-Suczka-sportowiec-kocha-dogtrekking-DO-ADOPJI!!!?p=18777242#post18777242
Mam nadzieję, że nic nie pokręciła. Zdjęcia dodałam na razie te najładniejsze.
W najbliższych dniach porozsyłam zaproszenia do psiarzy lubiących psie sporty. Na pewno się nią zainteresują!

super oby się nią zainteresowali


Dzięki za wątek Sziszuni!!! może w końcu ruszę tyłek i założę konto do dogo

a z klubu starszych panów leję

Super! Teraz na pewno będą wbijać drzwiami i oknami do schronu


czy moglabym prosic na vixit@poczta.onet.pl zdjecia Sziszy w oryginalnych rozmiarach?
chcialbysmy juz z Panią Dyrektor ruszyc z akcją plakatową,ale najpierw psiak musi byc zatwierdzony przez Marcina Ruprika, dlatego bylabym wdzieczna za takowe

już wysłałam Marcinowi opis + zdjęcia Sziszy, Vegi, Karata i Diega

Dogo ma nowe przepisy, które nakazują mieć banerki o max wymiarach 500x100 pikseli.
Zmniejszyłam Szyszulki banerek:

By rasowa240 at 2012-03-06
Prypominam jak się dodaje banerki linkowane:
[url=tutaj wpisz link wątku Sziszy] tu dodaj ten kod np. z imageshacka wstawiony w [IMG [/url]
Nie umiem zbyt dobrze tłumaczyć. W razie czego pytajcie


uuuśmiech

jaki uśmiech!




uwielbiam zdjęcia Sziszy jak się uśmiecha!



drugie zdjęcie po prostu rządzi!!!
chociaż wszystkie trzy świetne!
Koff, jaki masz aparat? Piękne zdjęcia!

Drugie zdjęcie-ahahahaha,jaka psychopatka xD
Szisza chyba była dziś śpiąca

Znalazłam potencjalnych chętnych na Sziszkę poprzez dogomanię!
aleeee uwaga...
zadzwoniłam do schroniska by się upewnić czy Szisza jeszcze jest, a tu... niespodzianka!
SZISZA JUŻ ADOPTOWANA!!!
... mam nadzieję, że adoptowana - powiedzieli mi, że "jej już nie ma". Kazałam sprawdzać 2 razy. Sziszuni na 100% "nie ma" w schronisku

Wspaniale. Lirowe mają ostatnio powodzenie



Mam nadzieję, że to dom na zawsze. Ciekawe gdzie się podziewa i co teraz robi


Wspaniale. Lirowe mają ostatnio powodzenie



te Twoje mają powodzenie...
Jeszcze by się przydała szybka adopcja Nugata i Karacika!!!

Szisza w domu? wiedziałam, że to nastąpi wcześniej lub później


Znalazłam potencjalnych chętnych na Sziszkę poprzez dogomanię!
aleeee uwaga...
zadzwoniłam do schroniska by się upewnić czy Szisza jeszcze jest, a tu... niespodzianka!
SZISZA JUŻ ADOPTOWANA!!!
... mam nadzieję, że adoptowana - powiedzieli mi, że "jej już nie ma". Kazałam sprawdzać 2 razy. Sziszuni na 100% "nie ma" w schronisku

Szisza jest na pewno W DOMU - ADOPTOWANA?
Jeśli tak, to jupppi!!!
Ekstra! To świetna wiadomość


SUPER!SUPER!SUUUPER!

powodzenia Sziszucha!!!


Madzia będzie tęsknić.
nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo...

Aleeee podejrzewam kto mógł ją adoptować, z całą pewnością skontaktuję się z nowymi właścicielami Sziszy i mam nadzieję, że pojechała tam, gdzie miała pojechać

Jak będę wiedziała coś więcej to dam znać

Super wiadomość!


To wszystko okazało się jedną wielką pomyłką - Szisza wcale nie była adoptowana
Szisza jest na pewno W DOMU - ADOPTOWANA?
Jeśli tak, to jupppi!!!
"Powiedzieli" - kto powiedział? I co to ma znaczyć, "mam nadzieję, że adoptowana"? Co to znaczy KAZAŁAM? jakoś to nie brzmi miło!Zdrowa sunia, śliczna to i poszła do domu. Poproście, proszę o kontakt do nowych właścicieli. Może się uda skontaktować i nawet zdjęcia uzyskać z nowego domu. No, oczywiście, gdyby kto chciał.
I jeszcze jedno... mam nadzieję, że "gramy do jednej bramki"..
To wszystko okazało się jedną wielką pomyłką - Szisza wcale nie była adoptowana
"Zdrowa sunia, śliczna to i poszła do domu. Poproście, proszę o kontakt do nowych właścicieli. Może się uda skontaktować i nawet zdjęcia uzyskać z nowego domu. No, oczywiście, gdyby kto chciał.
I jeszcze jedno... mam nadzieję, że "gramy do jednej bramki"..
To jest adoptowana czy nie?
To jest adoptowana czy nie?
Nie, nie jest adoptowana i wcale nie była adoptowana
Z całym szacunkiem do schroniska (i od razu zaznaczam, że nie chcę nikogo obrazić).
"powiedzieli" - tu chciałam zacytować...
"Sziszy już nie ma w schronisku" - taką wiadomość zawsze otrzymujemy gdy pies zostanie adoptowany lub... jest za TM. Gdy próbowałam się dopytać konkretnie czy została adoptowana to nadal mi mówiono to samo zdanie "jej już nie ma".
Jak się okazało mylnie mi powiedziano, że Sziszy już nie ma, bo sunia nadal w schronisku przebywa... Przykro mi się zrobiło bo miałam ludzi zainteresowanych nią, a teraz wybrali innego psiaka.
no cóż, miejmy nadzieję, że jeśli ktoś kiedyś będzie zainteresowany adopcją Sziszy nie powtórzy się taka pomyłka
Chciałabym wiedzieć, kto podał tę mylną informację? Szkoda szansy!!! Szisza jest piękna i dość młoda i powinna szybko znaleźć dom.
Dokładnie i miejmy nadzieję,że jeśli zostanie zaadoptowana to już nigdy nie wróci do schroniska... Sziszka niestety mimo iż jest fajna ma pecha...

zwłaszcza, że RASOWA 2 razy pytała!!!


















Pamiętam jak miałam Lucka pierwszy raz na spacerze, zerwał mi się i też zrobił taki numer


Nie ma jak woda!

A moje psy (Major,Luna,Dreyfus NIESTETY(!) Asan ) wszystkie nie znosily wody!
To szkoda jak psy nie lubią


ale Sziszuchna jest fajna jak tak pluska!

Szisza pojechała dzisiaj do domu na adopcję czasową. Jak rodzice chłopaka zaakceptują psicę to zostanie już w domu.
WOW !!!! oby została !!!!!!
HURRRRRRA! Oby została

Coś tak zauważyłam że jej na wybiegu nie ma

Szisza jest w schronisku
To był tylko całodniowy spacer
eh... szkoda


no szkoda


Przeglądałam dzisiaj zdjęcia z dogtrekkingu i...musiałam to tutaj wstawić

Zdjęcie zrobiła Natalia i jest to jedno z moich ulubionych zdjęć z Sziszą


Tak Szisza jest w schronisku ale bardzo sie staram zeby zostala u mnie na zawsze rodzinie sie bardzo spodobala i mysle ze sie zgodza:)
[img][/img
super

super

zalezy mi zeby Szisza zostala u mnie to super psinka:)
no to życzę powodzenia w przekonywaniu rodziny



na spacerku (ja z Sziszą i Ada z jej Omarem)

Pieski świtnie się dogadują!


odpoczynek po długim spacerze...

Mamy nadzieję, że uda Nam się zabrać Sziszkę na stałe, robimy w tym kierunku wszystko co w Naszej mocy! Pokochaliśmy ją, dlatego tak łatwo nie odpuścimy


Grunt to się nie poddawać
Szisza to wspaniały psiak


piękne zdjęcia

jeszcze raz,powodzenia!
my o Sziszy nie możemy nic złego powiedzieć-bo takich rzeczy nie ma

Z moich obserwacji wyniknęło, że Szisza i Adaś do siebie pasują



trzymam kciuki za Sziszę!

Super, powodzenia !

Chyba ja się jeszcze nie wypowiadałam- powodzenia "mała" ! Tylko za dużo nie brój!
Kolejne z serii : Madź i Szisza





Uploaded with ImageShack.us
ojej,te śliczne fotki

ojej, dziękuję!!!

a ostatnie zdjęcie boskie - Szisza wbija mi nos w oko i polizała mnie po ustach





polecam się na przyszłość

ojej, dziękuję!!!

polizała mnie po ustach





Smacznego


oj tam, Szisza lubi rozdawać buziaki

oj to ostatnie zdjęcie jest słodziutkie


Szisza wielbicielka koni





Ciekawe co by zrobiła jak by nie było płotu

oj tam, Szisza była w szoku - takiego wielkiego "psa" rzadko widuje

SZISZA POJECHAŁA DZISIAJ DO DOMU!!!

póki co jest to adopcja tymczasowa, ale mam nadzieję, że już nigdy nie wróci do schroniska

Zamieszkała w domu z ogrodem w Białych Błotach (w sumie mieszkam dość blisko niej

Mam kontakt do właścicieli, więc za kilka dni zadzwonię i podpytam, czy jest grzeczna i oczywiście zapytam, czy zostaje




nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo się cieszę, moja mała Sziszunia

wiemy jak się cieszysz,słyszałyśmy XD
świetnie

Super!!! Oby się Szyszka szybko zadomowiła




Suuuper!!!!


ostatnie chwile Sziszy w schronie:


i do domu:


ale Wy szybkie jesteście no...

Bardzo fajnie!

Super! Powodzenia!



Super wieści!
Łał !!! Powodzenia Sziszka

Bardzo się cieszę !

Wydaeali się fajni Ci ludzie

Bede za Toba tesknil Siziszka;( szkoda ze sie spoznilem:( mam nadzieje ze bedzie Ci sie tam podobalo:)
Wreszcie

Rozmawiałam z właścicielką Sziszki i oczywiście nie ma mowy o powrocie do schroniska - Szisza zostaje na stałe


Spryciula znalazła sobie też dziurę w płocie i dzisiaj dwa razy postanowiła się przejść.
Imienia jej nie zmieniono z czego się cieszę

EKSTRA!
to świetnie,bardzo się cieszę!

Suuper,bo miałam czarną myśl,że nie daj bóg wróci...
ps.to kogo bierzesz na dogtrekking?

(jeśli nie chcesz tu pisać,to napisz mi na pw

Cudnie, że Sziszka zostaje w domku na stałe



Na dogtrekking jedzie ze mną Kora

no ale wiadomo, żaden piesek nie zastąpi mi Sziszuni - za nią dosłownie latałam na trasie ;P
CUDOWNIE !


Super, bardzo się cieszę !



no super !!!

Szisza to taki agent maly poszla sobie na spacer;D udana psinka:)
oby Ci tam dobrze bylo bede trzyml za Ciebie kciuki:)