polsk riksdag
Przedstawiam oficjalnie powód mojej niskiej frekwencji w schronisku - trzy pręgowane rasowe koty europejskie
Pyśka - typowa przytulanka Najodważniejsza, najbardziej ciekawska.
Starsze:
Bardziej aktualne:
Mysia - moja ulubienica, chyba najspokojniejsza, chociaż też lubi pobrykać Kochana córunia Giny
Kituś - kot z charakterkiem, a przy tym straszny mruczek
Stare:
Bardziej aktualne:
Być może gdzieś pomyliłam Kitka z Myszą, bo mam problem z odróżnianiem ich od frontu Za pomoc w zdjęciach dziękuję Kini
Maluchy oczywiście szukają domów. Będą do wydania po pierwszym szczepieniu, czyli za jakieś 3 tygodnie
Super maluchy! I Gina super mama



I nawet moja ręka się załapała

Kociaki są przecudowne!!!


Moją ulubienicą jest Pyśka

super są, wyglądają jak Psota jak była mała

Fajne

Jeśli znajdą się domy dla wszystkich - raczej nie. Chociaż Mysia co raz bardziej nas okręca wokół łapki

Płak, płak - ze szczęścia, że JESTEŚ! Dziękuję. Pocieszyłaś mnie!!! Wiesz...
a odrobaczyć by już je trzeba? Skontaktuj się z wetem! Bo wyglądają, że trzeba im tego!
piękne zdjęcia


Dziękuję

Odrobaczone już były i okazały się całkiem czyste - drugie odrobaczenie planujemy przed szczepieniem, za jakiś tydzień...
Monia, to jest całe rodzeństwo, które trafiło do schroniska

wiem (dowiedziałam się potem w schronie), myślałam o innych kitkach
Trzymam kciuki za zdrowie wszystkich maluszków. Oby jak najwięcej dało się uratować i umieścić w domach !!!
Nowe zdjęcia maluchów
















I przykładowe ogłoszenie, jakby komuś się nudziło i chciał porozklejać

http://www.adin.pl/ogloszenia/153129.html
Wczoraj Pysia poszła do domu, Myszka pewnie odjeżdża na początku przyszłego tygodnia

Wyjeżdżam i nie ma mnie do 15.08 - gdyby ktoś chciał adoptować kotka podaję maila mojej Mamy: renata.stud@gmail.com
Fajnie,szybko znalezlas chetnych

świetne te kiciuchy sa po prostu boskie oby tylko ludzie zamiast szukać kotów u hodowców szukali kociaków w schronisku by miały swój cieplutki domek. Pozdrawiam
Pani, która miała wziąć do siebie Myszkę, zrezygnowała, dlatego nadal na swoje domki i dobrych ludzi czekają Myszka i Kitek

Myszka:

Kitek:

Kocie harce:


I jeszcze ze swoją psią mamą


jak bym tylko miała możliwośc to bym wzieła kotka ale sama niesty oddałam do schroniska miesiac temu swoja kotkę =(także trzymam kciuki za kiciuchy bo są super
Rewelacyjne brzdące...
Trzymam kciuki, aby szybko znalazły swój przylądek na Ziemi

Mysia dostała nowy dom (znajomy, sprawdzony, no i w ogóle świetny


Co do Kitka - nie będę rozpaczać, jak dom się nie znajdzie


Ale wam fajnie
