polsk riksdag
W wakacje mam za dużo czasu i stąd biorą się wszelkie moje dziwne pomysły
Mianowicie pomysł wygląda tak: wziąć psiaki na umowę tymczasową i jechać z nimi do miasta. W chusteczkach z napisem: „szukam domu” prowadzać po osiedlach, a potencjalnych nowych właścicieli odsyłać po psiaki do schroniska. Żeby nie tylko lirowce miały okazję do socjalizacji i pokazania się, ale też inne psiaki. To tak ogólnie.
Bardziej szczegółowo wyobrażam to sobie tak:
Grupka 4-5 wolontariuszy z 2-3 psami autobusem wyjeżdża do miasta. Dzień lub dwa wcześniej prowadzimy psy na pętlę autobusową do stojącego pojazdu, żeby zapoznać je z „potworem” i chociaż trochę przyzwyczajamy do kagańca. Przed wyjazdem psiaki porządnie wybiegane. Adopcje oczywiście tylko ze schroniska. Po jakimś czasie (myślę 2-3h, co by psiaków za bardzo nie przemęczać) wracamy do schroniska i oddajemy psiaki.
Pytanie do Pani Izy – czy byłoby to możliwe?
Wszelkie uwagi, sugestie i krytykę przyjmę
Jak już mówiłam: gorąco popieram

tak samo

POPIERAM!

ja oczywiście również popieram

świetnie, jestem za

Ja oczywiście w 100% popieram!

Fajnie, że jest odzew


Otóż tak: Pani Iza zgodę wyraziła, wstępny termin wypadu to piątek


Co Wy na to? Wszelkie uwagi proszę zgłaszać

Otóż tak: Pani Iza zgodę wyraziła, wstępny termin wypadu to piątek


Co Wy na to? Wszelkie uwagi proszę zgłaszać

A dla mnie jest jakis pies? A moze ,jak bedzie wiecej osob to zabierzemy Miguela,albo Sante?Te psy sa tak ladne, ze na pewno komus sie spodobaja.
szkoda, że mnie nie będzie



Cavi zapomniałaś o Kierce

Bo Kierka wyszła w praniu dopiero dziś



Bo Kierka wyszła w praniu dopiero dziś

sorki, nie spojrzałam na datę

ja też chętnie,tylko mogłabym sobie pozwolić w jedną stronę do schroniska, bo to trochę i czasu i biletów pochłania

Wrzucam zdjęcia z akcji

p.s. przepraszam, że dopiero teraz.












Fajnie, że się udał spacer



A ludzie pytali o pieski?
tylko jakiś chłopak wypytywał się o psiaki w autobusie, a tak ogólnie to raczej zainteresowania nie było

wrzuciłam zdjęcia psiaków z akcji do ich wątków.
a ta psina co miała ją Magda ma wątek?
mogłabym prosić,żeby na każdym wątku było jak piesek reagował na gwar miejski i jazdę autobusem?
z góry bardzo dziękuję!

Madzia ma sunię o imieniu Lea, ma wątek

ok dzięki za odpowiedź

Wiem, że ciężko z czasem, ale może warto powtórzyć akcję?

jesli akurat bede miala czas,chetnie pomogę

Podobnie jak Iga - chętnie wezmę w tym udział, jeśli tylko będę mogła...

A kiedy by to miało być? Jak będę mogła to chętnie też się wybiorę

Jak wyskoczę z jakimś terminem to znowu nikomu nie będzie pasować


A moze ten weekend,sobota?
W ten weekend odpadam

Również odpadam. Proponuję jakąś niedzielę w Myślu - może będzie trochę ludzi, możemy to połączyć z długim spacerem (71 na Rondo Wielkopolskie i stamtąd przez Myślęcinek pieszo na Osową? Wykonalne?)

taaak jestem za !!!

ja też bym chciała!!!

Ktoś byłby chętny na jutro, jeśli będzie ładna pogoda? Powinno być w Myślęcinku sporo ludzi

kurczę, bardzo bym chciała ale nie powinnam - dawno się nie uczyłam

z tego co wiem to większość wolo jutro nie może...
czy możemy to przełożyć? chyba, że ktoś ma ochotę wybrac się też jutro
Ja również wolałabym przełożyć bo również nie mogę i w sumie sporo osób nie może...
Jutro mogłoby być fajnie, bo to jedna z pierwszych takich ciepłych niedziel - więc pewnie dużo ludzi wybędzie na powietrze. Potem czar wiosny pryśnie i będą woleli siedzieć przed telewizorami


Szkoda, chciałyśmy iść, ale brakuje nam kogoś pełnoletniego

Nie powiedziane-im cieplej tym lepiej w końcu

każdego weekendu im cieplej tym więcej ludzi więc- spoko loko i zbierzmy się jak będzie dużo osób mogło. Wielki Czwartek jest wolny-wstępnie,co wy na to?

tylko pytanie Czy w Wielki Czwartek będzie dużo osób? moim zdaniem jeśli mamy to przekładać to może na jakiś wiosenny (podobny do dzisiejszego) weekendzik?
Dla mnie każda niedziela będzie lepsza od dzisiejszej...

A, i nie mam wolnego czwartku przed świętami, więc dla mnie ten termin odpada.
No ok,to był termin wstępny,więc wszystko może ulec zmianie


w sumie tak myślę, że czwartek byłby ok


ryzykowne,ale zależy ile chętnych by było

Ostatnio pomyślałam, że fajnie byłoby coś takiego jeszcze raz zorganizować


noo,byloby super,zwlaszcza,ze czesto ludzie pytają sie mnie,jak dany psiak zachowuje sie podczas transportu.

dziewczyny, a jak byśmy poszły z psami do Myślęcinka?

(jak patrze na mapie,to ze schronu jest ok.12 km

bardzo chętnie
