polsk riksdag
Genna to dorosła kotka. Została pozostawiona w lecznicy przy ul Bełzy, najprawdopodobniej po wypadku, w schronisku przebywa od 09.06.12. Początkowo nie mogła chodzić jednak z każdym dniem jest lepiej, id niedawna zaczyna stać i zaczyna robić pierwsze kroki. Jest bardzo przyjazna i kontaktowa.
Nr ewidencyjny: 4240/12




Iza, to jest Genna, od początku czerwca tak na nią mówię,z resztą dzis też Wam to mówiłam

Iga, Genna czyta się po prostu Genna, czy jakoś z angielska?:>
Swoją drogą, to bidulka taka.. ale piękna bardzo.
to po prostu Genna

a co do jej zdrowka,od dluzszego czasu szukam jej,niestety bezskutecznie tymczasu,na ktorym moglaby do konca dojsc do siebie...
Rany, musimy jakoś jej pomóc. Nagabuję wszystkich znajomych na żywo i na facebooku... Czy potrzebne będą jakieś prześwietlenia? jakaś rehabilitacja?
moge z nią podejść do gabinetu w piątek,zobaczymy na czym stoimy.
zaraz wkleje,obiecane wczesniej zdjęcie jej nóżek.
nóżki Genny:

tak mala stoi,caly czas...
Jeżeli chodzi o leczenie to jest robione wszystko co trzeba. Gdyby miała iść do DT to dalej będziemy leczyć! Może by dodatkowa rehabilitacja coś dała. Od tego jest specjalista lek wet. Sebastian Słodki. Spróbuje się z Nim skontaktować w tej GENNOWEJ sprawie! Najpierw jednak dowiemy
się dokładnie jakie są rokowania! dnia Śro 19:08, 11 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
To ja czekam na informacje o tej bidulce.. A rokowania mogą być złe?
o,super byłoby, gdyby trafiła na rehabilitacje do dr Słodkiego,jeśli oczywiście jest to możliwe.

Rozmawiałam z dr-em Słodkim !!! W poniedziałek lekarze maja się porozumieć i Gemma BYĆ MOŻE będzie miała fachową rehabilitację!
bede trzymac kciuki jak najmocniej,żeby się udało! bardzo dziekuje Pani Izo za telefon do dr Słodkiego w sprawie Genny!
Podobno idzie ku dobremu!~I nie potrzeba specjalnej rehabilitacji. Dzis przydzieliłam Gennie osobistą wolontariuszkę, która ma za zadanie trzy razy dziennie po kilkanaście minut pobudzać koteczkę do chodzenia i do zabawy (bez podnoszenia jej i bez przesuwania na silę!). Ma to wzmocnić Jej osłabione mięśnie zadeczka. Ponadto trzeba pielęgnować ogonek, bo się często jeszcze zanieczyszcza. A Genna? - na widok człowieka kładzie się i prosi o głaski!
o ranyyy.. nie jestem pewna co do Genny u nas w domu ze względu na jej dobro - jak reagowałaby na psa skoro nie może uciec, nie może nigdzie wskoczyć? nasz psiak nie jest agresywny, ale dla kota może to być bardzo stresujące

Mogę na pewno spróbować od początku września a to może być za późno

Czy można prosić o namiar na wolontariuszkę, która zajmuje się Genną?:>
filmik z Genią w roli głównej:
http://youtu.be/zNK1Ia1eCI4
Dziewczyny, ile Genna ma lat? Chciałabym ją wstawić na stronę, może coś się ruszy w sprawie domku...
w papierach jest wpisane dorosła, więc nie wiem...


Znalezione koty przeważnie nie mają dokładnie ocenionego wieku - zwyczajowo wpisuje im się 2 lata

Jejuuu jaka ona śliczna. i taka malusia się wydaje? Serce mi się kraja, że nie mogę jej teraz wziąć ;(
Genna pojechała dzisiaj do DT w Pruszczu. Dzięki staraniom P. Izy przed wyjazdem kocica miała robiony rentgen kręgosłupa, dodatkowo dostała sporą wyprawkę w postaci karmy na lepszy start

moja kochana nareszcie na tymczasie!



dziekuje,dziekuje,dziekuje!
teraz tylko,zeby znalezli sie odpowiedzialni,nowi opiekunowie.trzymam mocno kciuki!
Super!

a to taki tymczas że dom tymczasowy, czy taki co to może stać się domem stałym?:>
hihi,chyba tego nigdy nie można wyrokować ostatecznie,wystarczy spojrzeć na moje trzy "tymczasy"

Niestety wydaje mi się, że nie ma co liczyć w tym przypadku na DS. Pani, króra zajmuje się Genną ma już pod opieką kilka kotów, ale tak jak napisała Iga może będzie inaczej;)
Czy macie może jakieś informacje o Gennie? Jak się miewa w domu tymczasowym? czy czuje się lepiej i jak się zaaklimatyzowała? Jest może gdzieś ogłaszana jako kot do adopcji czy nie jest gotowa na adopcję stałą?
Nikt nic nie wie?

myślałam, że Genna jest w DT i nawet nie zrobiłam jej ogłoszeń na stronie, by myślałam, że sytuacja z nią jest wyjaśniona... bo nie ma jej w schronisku(prawda?) dnia Pon 10:38, 15 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
no tak było mówione, że w DT, ale myślałam, że ma ktoś może jakieś wieści od jej tymczasowego opiekuna - czy zostaje na stałe, a jeśli nie, czy ktoś szuka jej stałego domu, czy coś się z łapkami zmieniło..
Przecież ONA DAWNO W DOMU! Jak i innych kilka!
No to pięknie
